Monthly Archives: Lipiec 2014

Jestem kolarzem górskim?

No niby tak... niby :PUtarło się, że jeździmy na "góralach". Że startujemy w maratonach "górskich". Oczywiście semantyka, nazewnictwo, dyskusje na temat "pure MTB" i "ścigów po płaskim Mazowszu". Daleko mi do tego. Jeżdżę jak noga podaje, tam gdzie mogę i na rowerze który z powodzeniem można nazwać górskim. I w góry się wreszcie nim wybrałem :)objazd trasy maratonu - pierwszy podjazd i górskie krajobrazyMaraton w [...]

By | 31 Lipiec, 2014|Sport, W trasie, Zawody|0 Comments

Tysiąc stopni w piekarniku…

...i kręcę sobie wspominając upały sprzed roku w innym całkowicie miejscu :)Mój organizm bez problemu toleruje takie temperatury jak dzisiaj, powyżej 30-stu stopni. Ba, powiem nawet, że lubię takie warunki, a starty w upały, mimo że ciężkie, wychodzą mi bardzo dobrze. Po prostu na tle innych zawodników, którym w takich warunkach kręci się masakrycznie, mój organizm doskonale to znosi... i jedzie :)Już rano było widać [...]

By | 29 Lipiec, 2014|Bikestats, W trasie|0 Comments

Historia zatoczyła koło…

... i pisze się od nowa.Historia polskiego kolarstwa :)Jak tu pisać o sobie, o swoich malutkich sukcesach, przemyśleniach, gdy na naszych oczach dzieją się takie rzeczy jak na tegorocznym Tour de France. Można by powiedzieć, że "Majka jedzie na Kwiatku", pięknie to wyglądało gdy jeden drugiemu podarował ten cenny, jeden punkt premii górskiej. Dzięki niemu Rafa jechał dziś w koszulce w grochy... i to jak [...]

By | 23 Lipiec, 2014|Wyścigi|0 Comments

Formę… widać!

Zdrowy jestem, wiem to. Nie polega to tylko na moim własnym przeświadczeniu i odczuciach. Badam się naprawdę bardzo regularnie. Mniej więcej dwa razy do roku. Podstawowa morfologia krwi, żelazo, ferrytyna, kinaza kreatynowa. Wszystko po to, żeby wiedzieć czy organizm prawidłowo funkcjonuje, ma odpowiednie zasoby paliwa (mikroelementów), skład nośnika (krwi), czy mięśnie mają się dobrze (kinaza). Ostatnio robiłem badania po powrocie z Calpe w marcu, żeby [...]

By | 22 Lipiec, 2014|Porady, Ptaq, Suplementacja, Trening|0 Comments

Sensem jazdy są podjazdy

Jakby tak skupić się na kolarstwie i celu treningu to wszystko sprowadza się do jednego: jak najszybciej podjeżdżać :) Jasne, są treningi po płaskim, są specjaliści od czasówek, są też płaskie wyścigi. Ale tak naprawdę liczy się na koniec tylko ten, kto szybciej podjedzie i wygeneruje więcej watów pod górę (a raczej watów na kilogram masy ciała). To specjaliści od gór wygrywają wielkie Toury i [...]

By | 15 Lipiec, 2014|Porady, W trasie|0 Comments

Wielka Pętla pełna emocji

Nie wiem czy to tylko Ja mam takie wrażenie, ale tego roku Tour de France jest jakieś szczególnie emocjonujące. Dużo się dzieje, dużo zaskoczeń, nieoczekiwanych rozwiązań i niespodzianek. Praktycznie co etap dzieje się coś, co można komentować i się emocjonować :)Najpierw Cav zrobił co, czego by się nikt nie spodziewał. Zamiast wygrać pierwszy etap na swojej ziemi i założyć żółtą koszulkę na drugim etapie na [...]

By | 13 Lipiec, 2014|Wyścigi|0 Comments

Ptaq doleciał do CELU

Może lepiej bym napisał, że "orzeł wylądował". Ale żadnym orłem nie jestem, zwykły Ptaq nielot :PAle doleciałem do swojego celu. Dotarłem :) Po pięciu sezonach zaangażowania w świadomy trening i jazdę na rowerze, prawie dokładnie po czterech latach od swojego pierwszego startu w jakichkolwiek zawodach, po kilkudziesięciu startach w maratonach MTB, po ponad 30 tysiącach przekręconych na rowerze kilometrów, wdrapałem się wreszcie na podium! Trzecie [...]

By | 8 Lipiec, 2014|Bikestats, Motywacja, Pasja, Ptaq, Zawody|2 komentarze

Jak już kibicować…

... to na bieżąco :)W odniesieniu do mojego wczorajszego wpisu jeszcze jedną rzecz trzeba dodać. Trzy tygodnie Touru to niezłe wyzwanie dla kibica... bo ciężko być na bieżąco. Peleton jedzie po południu, meta z reguły jest osiągana koło 17-stej. W weekend nie jest to problemem. Ustawiasz tak trening, żeby po południu być w domu, włączasz Eurosport i poszło :) Ale w tygodniu... akurat robota lub [...]

By | 3 Lipiec, 2014|Porady, Sport, Wyścigi|0 Comments

Dla mnie prawdziwy mundial dopiero się zacznie

Odbiegam od norm... i to mocno. W ogóle jakoś rozgrywane akurat mistrzostwa w piłkę kopaną mnie nie interesują. Nie widziałem ani jednego meczu, docierają do mnie jakieś tylko okruchy co ważniejszych informacji. Na przykład, że Mistrzowie Świata sprzed czterech lat zawalili sprawę już w fazie grupowej i wrócili do domu, albo że po boiskach grasują jakieś gryzonie... chyba z Urugwaju :P Nigdy jakoś specjalnie kibicem [...]

By | 2 Lipiec, 2014|Pasja, Sport, Wyścigi|0 Comments

Cztery godziny w deszczu, czyli “po co ja to robię??”

Nie, to nie jest pytanie zrodzone z moich wątpliwości. To jest pytanie, które zbombardowało mnie z zewnątrz wczoraj i dnia dzisiejszego. Ja sobie go nie zadaję, forma która do mnie dociera to: "po co TY to robisz??"Od rana zapowiadało się, że padać będzie. I to ostro. Na ICM'ie wykresy deszczu pikowały w górę od 16-stej, na radarze z południa waliła na nas wielka, deszczowa chmura. [...]

By | 1 Lipiec, 2014|Motywacja, Pasja, Ptaq, W trasie|5 komentarzy
hello