Monthly Archives: Sierpień 2014

Czasami człowiek musi…

... bo inaczej się udusi. Albo go uduszą :)W zasadzie to mógłbym jeździć, trenować, stratować na okrągło cały rok. I w zasadzie tak jest, jeśli się dobrze zastanowić. Jak ktoś się pyta, kiedy kończy się sezon, to zawsze jest pytanie uściślające: w jakim sensie? Bo jak patrzeć na sezon startowy to można przyjąć że we wrześniu, na początku października. Jak na sezon treningowy... to w [...]

By | 30 Sierpień, 2014|Podróże|0 Comments

Owsianka story

W ostatnim wpisie dotyczącym programowania swojego organizmu dotknąłem tematu diety. Rzuciłem też hasło owsianka! No i padło kilka zapytań o przepis. Bo przepis mam dobry, sprawdzony, mój, modyfikowany przez wiele miesięcy, aż do kształtu jaki ma dzisiaj. Jest nie tylko zdrowy ale też i smaczny :) Bo owsianka (przynajmniej mi) kojarzy się z babcinym lub przedszkolnym śniadaniem wciskanym na siłę gdy miałem sześć lat. Ale [...]

By | 15 Sierpień, 2014|Dieta, Porady, Przepisy|0 Comments

Redukcja, czyli jak dogadać się z własnym organizmem

Czas się wziąć za temat bardziej ogólny i nie dotyczący tylko spraw rowerowych, chociaż jest z nimi ściśle związany. No bo, jak to... kolarz powinien być przecież wycieniowany, nie? :)Do przemyśleń w temacie popchnęły mnie częste zamiary osób które chcą zrzucić kilogramy (czyli bardziej naukowo dokonać "redukcji masy ciała") i których założenia są z reguły od razu oparte na złych przesłankach i po prostu niewiedzy [...]

By | 11 Sierpień, 2014|Dieta, Porady, Przemiana|0 Comments

I’m Specialized :)

  Nadszedł czas zmiany w dosiadanym sprzęcie. Poczciwy Onix, wspaniały wół roboczy, który mnie wozi od czterech sezonów zostanie przekwalifikowany. Wierny, niezawodny, naprawdę wspaniały. Ale chce się czegoś nowego, jakiejś zmiany :) Orbea Onix I tak rozmawiając ze dwa miesiące temu z Kamilem ze Sprintu w temacie szosowych ram Speca i tego co warto kupić... dostałem zaproszenie na testy nowej kolekcji Specialized :) Po co gadać, [...]

By | 9 Sierpień, 2014|Sprzęt, Testy|1 Comment

Klimaty “dawnego” wschodu

Co roku w lipcu wybieramy się na wschód. Niby niedaleko. Granica ledwo 50 km od Białegostoku. A jednak to jak skok do innej epoki.Białoruś.Państwowy marketing :)Nie, to nie jest dziki kraj. Tak na początku chciałem zatytułować tego posta: " klimaty dziekiego wschodu". Czy Polska trzydzieści lat temu była dzika? Nie, była inna. Szczególnie dla kogoś, kto przyjeżdżał z innego, lepszego świata (czytaj: z zachodu). Żyliśmy [...]

By | 1 Sierpień, 2014|Bikestats, Zawody|0 Comments
hello