Kierunek w którym pójdzie w następnych postach mój blog nie był wcześniej przewidziany 🙂 Jakoś samo życie i aktualne sprawy tak sobie skręcają trochę na bok. Wiem, że miało być głównie o przemianie, motywacji, treningu. I będzie, jeszcze będzie, obiecuję 🙂
Jak to przy jesieni i na koniec sezonu: idą zmiany. Zmieniają się warunki, coś się kończy, coś się zaczyna. Człowiek odświeża garderobę, szuka rzeczy potrzebnych na tą chwilę, odnawia zasób swoich akcesoriów rowerowych, szuka. Bo coś okazuje się potrzebne, czegoś po prostu nie ma albo okazuje się to niewystarczające, za stare… zepsute.
I tak po kolei w moje ręce trafiają nowe rzeczy. O czymś myślę, czegoś szukam, zadaję pytania. Kupuję, a nawet… dostaję coś na spróbowanie. Jak to się ładnie nazywa: do testów 😀
I takich rzeczy nazbierałem już dość sporo. Jeżdżę, sprawdzam, testuje… i opisuję. Wierzę, ze warto podzielić się swoim odczuciami, doświadczeniami, warto coś polecić, albo wręcz odwrotnie: zjechać i odradzić zakup.
Najbliższy długi weekend będzie bogaty w różnego rodzaju nowe doznania i doświadczenia. Idzie czas testów!

DSC03652 - Testowo

Jakoś się na ten weekend skumulowało. Czekałem na niektóre rzeczy dłużej lub krócej, zamawiałem wczesnej, albo myślałem dłużej. Mam w swoich rączkach kilka nowych nabytków, kilka nowości. Oczywiście wszystko to tematy okołorowerowe, przydadzą się dla bikerów. Jest elektronika, są akcesoria, trochę odzieży ocieplającej jesienną aurę. Jest też… bajk 🙂
No to sobie pojeździmy w ten weekend… i potestujemy 😀