… do testu butów Speca.
Jak jest zima, to jest zimno. Wiem już, że w Defrosterach nie jest zimno 🙂 Pozostało pytanie, czy może być sucho?

VIRB0104 - Pogodowy suplement...
Nad Zalew

Zima przywaliła. Niestety, nie posłuchała wołania Ptaqa na puszczy i pieprznęła ze swojego granatnika. Na grubo. Jakaś paranoja z tą pogodą u nas, zrobiła się śnieżna Syberia, gdzie kilkaset kilometrów dalej, chociażby w okolicach Wawki, było dalej jesiennie. I gdy Ośka sobie w słoneczku jeździła, Ja przepychałem przełaja przez zaspy 😛

20141122 122429 - Pogodowy suplement...
Trasa nad Zalewem… zasypana

Ruszyłem nad Zalew, żeby rundkę XC/CX zaliczyć kilka razy. Pierwsze okrążenie musiałem się przedzierać, brodzić w śniegu. Zastanawiałem się jak to buty przetrzymają, czy nie przemokną, czy zimno i wilgoć się nie przedostanie. To nie była jazda, gdy jest mokro. To było prawdziwe chodzenie w mokrym śniegu. Trasę musiałem trochę oczyścić, poprzerzucać połamane gałęzie. W dwóch miejscach leżały pniaki i drzewa.Trochę mi zajęło, zanim udrożniłem przejazd. Widać, że dawno nikt tamtędy nie jeździł 😉

20141122 134659 - Pogodowy suplement...
Nowe śnieżne “stożki” 🙂

Pierwsza więc runda częściowo na nogach, a i jechać łatwo nie było. Następne już na pędzie… a w zasadzie na siłowo mieląc śnieg na teoretycznie najlżejszym przełożeniu. Nie było mowy o trzymaniu pulsu… 186 się na Garminie pojawiło.
Później próbowałem jeszcze drugą rundę zrobić, częściowo singlem od Zalewu znanym z czasówki Kresowych w Czarnej. Niestety… znalezienie w śniegu między drzewami tej zasypanej ścieżki okazało się nie możliwe.

20141122 124911 - Pogodowy suplement...
Zalew w zimowej szacie

Więc powrót i w kierunku na Agromę. Asfaltem zawalonym mokrą, pośniegową breją. Następne nie łatwe warunki dla butów.
Jak przetrwały? Świetnie. Po prawie dwóch godzinach jazdy, brodzeniu w śniegu, przedzieraniu się przez mokrą chlapę, wróciłem do domu z suchymi nogami 🙂

VIRB0189 - Pogodowy suplement...
W drodze do Agromy

A więc potwierdzam celującą ocenę, wystawioną dla butów Speca wcześniej. Są ciepłe, dobrze izolują także od wody i w czasie typowo zimowych warunków. Chronią nie tylko przed zimnem, ale okazuje się także, że doskonale przed wilgocią. Założę się, że gdybym wybrał się na taką przejażdżkę w starym, standardowym zestawie czyli: dwie pary skarpet, letnie buty i zimowe ochraniacze, to w aż tak dobrym samopoczuciu, zadowoleniu i komforcie do domu bym nie dotarł 🙂

20141120 191456 LLS - Pogodowy suplement...
Po teście mokro-śnieżnym