… to dzieci się bawią 🙂
Duże dzieci bawią się trochę inaczej. Zabierają swoje zabawki… i w las 😀
Oprócz podstawowej cechy zimy (jak jest zima, to jest zimno) dochodzi jeszcze jedna, dla mnie nawet gorsza właściwość: ciemność.
Dzień krótki, słońce ociąga się ze wstawaniem. Dla odmiany ze snem się strasznie mu śpieszy, chowa się za horyzontem o wczesnych godzinach. W konsekwencji pracując w dzień… jeździmy po nocy. Ciężko się do tego przekonać, ale tak naprawdę to świetna zabawa 🙂

Na każdy problem jest rozwiązanie. Zdecydowanie moje lampki, jako źródła światła, nie nadawały się do jazdy po ciemnym lesie. Pomykanie po mieście, w świetle lamp drogowych, świateł samochodów, gdy lampka spełnia w zasadzie tylko rolę pokazania pozycji rowerzysty, to całkiem inna bajka. Ale wjechanie w ciemny las… pisdziets, jak to się ładnie i śpiewnie na wschodzie mówi 😀

Rzuciłem temat na fejsie i dobre ludziska zaczęły podpowiadać. Co warto kupić, jakie lampki są godne polecenia, na co zwracać uwagę itd. Oddam głos komentatorom 😀 Dużo tego jest, nie chciałem ciąć, więc wklejam wszystko. Kto będzie chciał wyciągnie coś ciekawego z tego social-media wykładu 😉

Maciej Karwowski http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=5861 Patent sprawdzony przeze mnie i przez Krzysztof Serafiński . Przy 40 % samochody migają żebyś przełączył na krótkie  po mieście jeżdżę na 5% mocy i już jest przyzwoicie. No i sam ustalasz przed zakupem programy świecenia.
Paweł Kosiorek ja od siebie poleciłbym http://allegro.pl/latarka-uniwersalna-edc-x1-xm-l2-t6…. Na jednej baterii świeci na maxa około 1,5 h, jadąc w grupie po szosie na BBTourze na 1 noc wystarczały 2 baterie (z tyłu jadąc spokojnie można dać 10%). W terenie testowane na zażynku między innymi na singlu na wzgórzach świętojańskich – jasno jak w dzień 
safe image.php?d=AQDlUiv4Dah O0Zj&w=90&h=90&url=http%3A%2F%2Fimg18.allegroimg - Jak jest ciemno...

Kup teraz za 160,00 zł. Allegro – radość zakupów i…
ALLEGRO.PL

Jak widać podpowiedzi jest dość sporo. Przerobiłem, poczytałem… poszedłem na łatwiznę. A w zasadzie pojechałem do Sprintu 🙂 Popatrzyłem na dwa modele Prox: podwójną i potrójną. Walnąłem snopem światła po ścianach, pomacałem. Orzekłem, że 2xCree w zupełności wystarczy. Zakupiłem, zamontowałem… i puściłem się w las 😀

Oczywiście najpierw opis tego, co kupiłem.

DSC03662 - Jak jest ciemno...

Lampka Prox Dual Power 2xCree XML T6, tak to się nazywa.
Według specyfikacji maksymalna moc świecenia to 2000 lumenów.

DSC03670 - Jak jest ciemno...

W zestawie dostajemy lampkę a także akumulator o pojemności 8000 mAh zabezpieczony gumową, wodoszczelną obudową i w materiałowym etui z rzepem do przyczepienia na ramie roweru. Do tego jeszcze mocowanie na kask w postaci gumowej uprzęży i ładowarka do akumulatora.

DSC03666 - Jak jest ciemno...

Wziąłem sobie akurat kolorek czerwony… bo tylko taka wersja była 🙂 Obudowa jest aluminiowa, wodoszczelna. Z tyłu znajduje się przycisk do włączania a także do zmiany trybów świecenia. Są trzy: minimalny – 20% jasności, średni 50% i maksymalny 100%. Pojemność akumulatora umożliwia pracę lampki od 3,2 godziny w trybie maksymalnym, do aż 15 godzin w trybie minimalnym.
Lampka waży 95g, akumulator 195g.

Z zamontowaniem do kierownicy nie ma żadnego problemu. Proste i skuteczne. Porządna guma, którą się zaczepia za uchwyty przy lampce i która obejmuje kierownicę. Są dwa rozmiary tej gumy, stosowałem większy. Trochę mimo wszystko był za mały na obwód kierownicy szosowej w przełaju. Naciągniecie tej gumy trochę mnie martwiło i miałem nieprzyjemne wrażenie, że zaraz pęknie. Z drugiej strony, nie wiem jakby się lampka trzymała, jeśliby te trzymanie nie było tak ciasne.

Wtyczka lampki do akumulatora jest zabezpieczana gwintowaną nakrętką, więc podczas jazdy nie ma szansy się to rozłączyć. Poza tym są tam gumowe uszczelki, które spełniają rolę ochrony przed wilgocią.

Lamka, jej oprzyrządowanie, akcesoria – to wszystko sprawia naprawdę dobre wrażenie tak jeśli chodzi o jakość wykonania, jak i o same zastosowania konstrukcyjne.
Najważniejsze: jak TO świeci?

20141120 173524 - Jak jest ciemno...

Zdjęcie zrobione na DDR na wylocie z Białego w kierunku na Osowicze. Pierwszy atak zimy, śnieżnie, mokro i ciemno. Jeszcze świecą lampy, ale tam dalej to już ciemna dzicz 😛 Lampa świeci na 50% mocy, jak widać w zupełności to wystarcza w takich warunkach. W zasadzie w mieście to i na minimalnym ustawieniu można jeździć, aby nas było widać. Ustawienie maksymalne… oślepia kierowców samochodów 🙂

20141120 181452 LLS - Jak jest ciemno...

Warunki ekstremalne, las i puszcza w drodze do domu. Ciemno choć oko wykol. Ale nie przy lampce Prox 🙂 Świeci pełną mocą i jak widać daje radę. Zdjęcie nie oddaje do końca jakości oświetlenia, aparat jednak ucina poświatę, która się rozciąga o wiele dalej do przodu i na boki. Jest naprawdę jasno! Tutaj najlepiej się sprawdza ustawienie maksymalne jasności i tak też jechałem. W ustawieniu pośrednim też da się jechać, aczkolwiek nie widać już tak dobrze i daleko. Można je z powodzeniem zastosować w sytuacjach awaryjnych, gdy bateria jest na wykończeniu a droga do domu daleka.

20141120 182404 LLS - Jak jest ciemno...

Natomiast ustawienie minimalnej jasności nie nadaje się już do takiej jazdy po ciemnym lesie. 400 lumenów to zdecydowanie za mało i nie ma tego komfortu i bezpieczeństwa, które daje pełna lub średnia jasność. I naprawdę te 2000 lumentów i podwójna dioda Cree XML T6 w wykonaniu Prox w zupełności wystarcza do nocnej jazdy.

Jakieś wady? Hmmm… nie znalazłem. W zasadzie jedyny znak zapytania to mocowanie na gumkę na kierownicy i ile to wytrzyma. Z drugiej strony najprostsze rozwiązania często bywają najlepsze. Cena jest przystępna, wykonanie bardzo dobre, świeci tak jak ma świecić. Wydaje się, że z czystym sumieniem mogę ją polecić dla potencjalnych kupujących. Ja jestem zadowolony 🙂
Ocena: 9/10