Monthly Archives: Maj 2016

MTB, znaczy… Musi Trochę Boleć

Z reguły boli rzeczywiście tylko trochę. W całej euforii startu, wyścigu, wyrzutu endorfin i adrenaliny, ten ból gdzieś ginie. Czasami jednak małe bóle składają się w jeden skumulowany ból. Wtedy już nie boli tylko trochę, boli naprawdę mocno. Cyklokarpaty Kluszkowce. Zabolały mocno. Oj, bardzo mocno. Myślę, że większość startujących na długo zapamięta ten maraton. W opinii ludzi, z którymi rozmawiałem na mecie, był to jeden [...]

By | 18 Maj, 2016|Sezon 2016, Sport, Zawody|0 Comments

Sss…kurcze – suplement(acja)

Miałem problem ze skurczami na początku sezonu. Słowo klucz: miałem... Bo już nie mam :) Zastanawiałem się w swoim pierwotnym wpisie w temacie (link macie tutaj) skąd nagle u mnie ten problem, którego przez kilka lat nie doświadczyłem. Zrobiłem mała analizę, rachunek sumienia ;) Wyszło mi z tego grzebania w głowie, że to wina suplementacji, a raczej jej okresowego braku. Podpowiedzi od komentujących, analizujących i doświadczonych [...]

By | 9 Maj, 2016|Porady, Suplementacja, Zdrowie|0 Comments

Cyklokarpaty Przemyśl

... czyli jak nauczyłem się biegać na maratonie. Trzeci start w tym sezonie, trzeci zaliczony cykl. Różnorodność wcielona w życie :) Na początku był skok na północ, MTB Mazury, ściganie w Mrągowie. Później Kresowy pod domem, w Wasilkowie. Teraz przyszło mi wyruszyć na południe, na Cyklokarpaty do Przemyśla. Na południe,  a więc w góry... no prawie w góry, bo tak naprawdę to dopiero ich przedsmak - [...]

By | 5 Maj, 2016|Sezon 2016, Sport, Zawody|0 Comments
hello