Bikestats

Z motyką na słońce, czyli na co mi ten WordPress?

Sam zadaje sobie to pytanie cały czas. Od początku. Od dwóch lat. Od kiedy założyłem bloga :) Właśnie mija rocznica, dwa lata. Od kiedy zaczęło mi coś tam w głowie w sprawie blogowania kiełkować. Wiosna, nowa energia, inspiracje, chęć do działania. Coś do powiedzenia, coś do napisania. Po co... ? O czym... ? Co by tu jak i o czym - tytuł pierwszego wpisu :) [...]

By | 30 Marzec, 2016|Bikestats, Blogi, Pasja, Ptaq|6 komentarzy

Ciężkie rozstanie

Onyks, czyli minerał, poszukiwany kamień kolekcjonerski. Ktoś reflektuje na mojego? Orbea Onix, rocznik 2010. Wół roboczy od pięciu sezonów. W tym sezonie (najprawdopodobniej) będzie już pracował dla kogoś innego. Orbea Onix 2010, do sprzedania tak jak stoi Przyszedł czas rozstania. Dwie szosówki to zbytek,szczególnie przy brakach w miejscu garażowania. Nie mówiąc już o kwestiach ekonomicznych. Nowy sprzęt zajmuje miejsce starego, takie prawo natury ;) Chociaż [...]

By | 4 Maj, 2015|Bikestats, Popularne, Sprzęt|0 Comments

Klimaty “dawnego” wschodu

Co roku w lipcu wybieramy się na wschód. Niby niedaleko. Granica ledwo 50 km od Białegostoku. A jednak to jak skok do innej epoki.Białoruś.Państwowy marketing :)Nie, to nie jest dziki kraj. Tak na początku chciałem zatytułować tego posta: " klimaty dziekiego wschodu". Czy Polska trzydzieści lat temu była dzika? Nie, była inna. Szczególnie dla kogoś, kto przyjeżdżał z innego, lepszego świata (czytaj: z zachodu). Żyliśmy [...]

By | 1 Sierpień, 2014|Bikestats, Zawody|0 Comments

Tysiąc stopni w piekarniku…

...i kręcę sobie wspominając upały sprzed roku w innym całkowicie miejscu :)Mój organizm bez problemu toleruje takie temperatury jak dzisiaj, powyżej 30-stu stopni. Ba, powiem nawet, że lubię takie warunki, a starty w upały, mimo że ciężkie, wychodzą mi bardzo dobrze. Po prostu na tle innych zawodników, którym w takich warunkach kręci się masakrycznie, mój organizm doskonale to znosi... i jedzie :)Już rano było widać [...]

By | 29 Lipiec, 2014|Bikestats, W trasie|0 Comments

Ptaq doleciał do CELU

Może lepiej bym napisał, że "orzeł wylądował". Ale żadnym orłem nie jestem, zwykły Ptaq nielot :PAle doleciałem do swojego celu. Dotarłem :) Po pięciu sezonach zaangażowania w świadomy trening i jazdę na rowerze, prawie dokładnie po czterech latach od swojego pierwszego startu w jakichkolwiek zawodach, po kilkudziesięciu startach w maratonach MTB, po ponad 30 tysiącach przekręconych na rowerze kilometrów, wdrapałem się wreszcie na podium! Trzecie [...]

By | 8 Lipiec, 2014|Bikestats, Motywacja, Pasja, Ptaq, Zawody|2 komentarze

Przyhamuj, skręć w bok…

Czasami nasze życie i wybory w nim dokonywane są dziełem przypadku. Ilu ludzi przypadkiem trafiło w jakiś punkt historii świata... i znalazło się na kartach historii :) Idąc przez swoje życie czasami po prostu trafiamy w jakiś punkt czasu i przestrzeni, w którym otwiera nam się nowa droga, ścieżka. Czasami nawet jej nie zauważamy, idziemy dalej z prądem, w tłumie ludzi pędzących w tym samym [...]

By | 15 Czerwiec, 2014|Bikestats, Motywacja, Pasja|1 Comment

Wpasować się między chmury

Ptaq lata, rzecz nie do negacji :) Ptaq lata pomiędzy chmurami i mu się to udaje. To nic, że sprawa jest przyziemna i robi to na dwóch kołach kręcą pedałami. Lata skutecznie omijając burze i deszcze :)Jakoś mam szczęście w tym sezonie :) Ale też i dużo w tym analizy sytuacji pogodowej. Już pisałem swojego czasu o ICM.Jak masz zrobić trening, to jasnym jest, że [...]

By | 3 Czerwiec, 2014|Bikestats, Porady, W trasie|0 Comments

Ptaq, [piiii], wjeżdżasz mi na ambicję!

Gdy słyszysz taki tekst od gościa, którego doganiasz na trasie maratonu, w warunkach jakie panowały w ostatni weekend na Kresowym w Michałowie. Gdy ten gość ma na plecach numer startowy 3, określający jego miejsce w klasyfikacji generalnej sezon wcześniej. Gdy go ostatecznie "urywasz" i pędzisz do mety po czwarte miejsce w kategorii... przegrywając podium tym razem o 18 sekund. Gdy to wszystko potem analizujesz, wiesz [...]

By | 29 Maj, 2014|Bikestats, Motywacja, Pasja, Zawody|0 Comments

Choroba…

... mnie dopadła.Leżę w łóżku w hotelu kilkaset kilometrów od domu i choruję. Normalnie gniecie mnie coś wewnątrz, źle się czuję... jak w klatce, jakby ktoś mnie w więźniu zamknął.Tak to jest, jak człowiek ma plan, jest napalony jak szczerbaty na fabrykę sucharów i wychodzi z tego... DUPA.Jak nie mogę jeździć na rowerze, to po prostu jestem chory. Taka jest diagnoza.Do tego wkurzony, bo zatrzymuje [...]

By | 20 Maj, 2014|Bikestats|0 Comments

Prove it!

Niekiedy jest tak, że chcesz coś udowodnić... przede wszystkim sobie. Masz jakieś wyzwanie. Czasami w określeniu tego wyzwania coś lub ktoś pomaga. Na przykład Strava. Ma wyzwania, chellenge. Dłuższe, krótsze, miesięczne, kilometrowe. Społecznościowa pierdółka, może nic wielkiego... ale działa na podświadomość. I to fajnie działa :)Zgrupka w Calpe, etap "królewski". Przy okazji załatwione marcowe Gran Fondo 3. Wyzwanie: minimum 160 km w jednej jeździe. Dla [...]

By | 12 Maj, 2014|Bikestats, Motywacja, Strava|0 Comments
hello