góry

Czas zakończyć sezon, czyli ostatnie starty 2016 w podsumowaniu

Zawaliłem koniec sezonu na całej linii. Na szczęście nie startowo :) Zawaliłem w odniesieniu do wpisów na blogu. Ostatnie cztery starty sezonu nie doczekały się swoich opisów i podsumowania. Wytłumaczeniem moim jest intensywność i nawarstwienie się tych wyścigów (a więc także wyjazdów z nimi związanych) w krótkim okresie czasu. W zasadzie we wrześniu mnie w domu nie było :P I w zasadzie wszędzie miałem daleko, [...]

By | 11 Grudzień, 2016|Sezon 2016, W górach, Zawody|0 Comments

Sudety MTB Challenge, czyli dotarłem do Celu

Gdzieś kiedyś przeczytałem zdanie, które wryło mi się w pamięć. Bo dobrze charakteryzuje moją osobowość. "Jeżeli robisz tylko to co umiesz, nigdy nie dogonisz samego siebie" Nie wiem z czego to wynika i dlaczego taki jestem. Że cały czas gonię, że chcę czegoś nowego, że próbuję wydostać się poza swoje własne granice, poza ten skrawek który znam, w którym się poruszam. Że nie zostaje w [...]

By | 25 Sierpień, 2016|DdC, Sezon 2016, Sport, W górach, Zawody|0 Comments

Dzień w którym zgasło światło

Pełne słońce, świetna pogoda, jasność dookoła... a przed oczami ciemno. Ktoś wyłączył światło :) Czasami na trasie maratonu tyle się dzieje, że aż trudno to ogarnąć i opisać, a czasami pozostaje czarna dziura. Tak miałem na Cyklokarpatach w Zakopanem. Żar z nieba tego dnia lał się nieprzerwanym strumieniem. Trzydzieści stopni w górach rzadko się zdarza. Tej niedzieli się zdarzyło. Już o 7 rano w Kościelisku [...]

By | 3 Lipiec, 2016|Sezon 2016, Sport, W górach, Zawody|0 Comments

Każdy ma swoją drogę krzyżową

Dla tych co byli na Cyklokarpatach w Jaśle był to podjazd na Liwocz :) W przenośni i dosłownie. Cztery i pół kilometra podjazdu, przewyższenia ponad 300 metrów, średnie nachylenie 7%. Było co kręcić przez przeszło 20 minut :P Ostatni kilometr to rzeczywiście droga krzyżowa. W pierwszym podjeździe tego nie zauważyłem, za mocno pewnie kręciłem. Na drugiej pętli zobaczyłem po prawej stronie stacje drogi krzyżowej. A [...]

By | 2 Czerwiec, 2016|Sezon 2016, Sport, Zawody|0 Comments

MTB, znaczy… Musi Trochę Boleć

Z reguły boli rzeczywiście tylko trochę. W całej euforii startu, wyścigu, wyrzutu endorfin i adrenaliny, ten ból gdzieś ginie. Czasami jednak małe bóle składają się w jeden skumulowany ból. Wtedy już nie boli tylko trochę, boli naprawdę mocno. Cyklokarpaty Kluszkowce. Zabolały mocno. Oj, bardzo mocno. Myślę, że większość startujących na długo zapamięta ten maraton. W opinii ludzi, z którymi rozmawiałem na mecie, był to jeden [...]

By | 18 Maj, 2016|Sezon 2016, Sport, Zawody|0 Comments
hello